Bielsko -> Dąbrowa -> Kraków -> Piła -> Warszawa -> AMERYKA, czyli słów kilka o dzisiejszej wyprawie

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Haskak napisał(a):

    Piszę, ponieważ wiem, że o wiele przyjemniej pisze się bloga, kiedy jest odzew od czytelników 😉 Takie trasy,, kiedyś to było moje marzenie. Też prowadzić takiego bloga i robić takie trasy. Ale mój towarzysz wiecznie nie ma czasu a samemu też słabo. Póki co, moja życiówka wynosi 40km zaledwie.. Poza tym denerwuje mnie, że wiecznie jeżdżę tymi samymi trasami. Ale mieszkam na wylocie z miasta i łatwiej jest jechać tędy niż pchać się przez calutkie miasto, żeby wyjechać drugą stroną.. Bo jazda przez miasta to męczarnia.. 😉

    • beatasz89 napisał(a):

      Jazda przez miasta i po bardziej ruchliwych drogach zdecydowanie do najprzyjemniejszych nie należy. Dlatego najczęściej staramy się planować nasze wyprawy drogami leśnymi lub mniej uczęszczanymi. 🙂 Chociaż nie zawsze jest to łatwe.
      Dziękujemy pięknie za pierwszy komentarz na naszym blogu! (Mamy nadzieję, że nie ostatni…)
      Zapraszamy do regularnego odwiedzania naszej witryny 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *